Archiwa tagu: Kabaret Młodych Panów

10/10 czyli urodziny. Kabaret Młodych Panów. [recenzja]

KTO?
Kabaret Młodych Panów

CO?
10/10 czyli urodziny. Kabaret Młodych Panów.

KIEDY?
07.10.2015 r., 20:30

GDZIE?
Centrum Kultury Rotunda

CCC_5Źródło: http://www.rotunda.pl

W środę, 7 października 2015 roku, w klimatyzowanej sali klubu Rotunda miał miejsce urodzinowy występ Kabaretu Młodych Panów, z okazji 10-lecia ich działalności artystycznej.

Jak przystało na jubileusz był zakulisowy tort, a publiczność odśpiewała gromkie sto lat. I tak otwarto program ,,10/10, czyli urodziny!”, którego podstawą był motyw kulinarny.

Jeśli chodzi o scenografię, najbardziej urzekły mnie czerwone obrusy, pokrowce na krzesła i fartuchy kabareciarzy z wyszytą nazwą kabaretu. Pomysł fajny i oryginalny.

Skecze były ciekawe, prezentowane naprzemiennie stare – nowe. Publiczność bawiła się świetnie, nawet przy tych starszych numerach. Ja niestety tak już mam, że skecz obejrzany trzeci czy czwarty raz średnio mnie śmieszy, ale za to przy nowych się ubawiłam.

Skecz, który bardzo mi się podobał przedstawiał randkę dresa z dziewczyną w restauracji. W rolę dziewczyny wcieliła się Asia z widowni. Oprócz dialogów między kabareciarzami, wplątane były głosy z taśmy, utożsamiane z myślami aktorów. I właśnie pomysł z taśmą był dla mnie hitem! Wiemy, że publiczność rzadko daje się wyciągnąć na scenę, a jak się na niej już znajdzie to jest zestresowana, że będzie musiała coś mówić. Kabaret Młodych Panów wybrnął z tej sytuacji wyśmienicie, dziewczyna nic nie musiała robić, co za tym idzie, nie stresowała się, a i skecz wypadł super.

Na koniec została odśpiewana piosenka. Ale na tym się nie skończyło, bowiem widzowie domagali się bisu. I był. Podwójny. Z restauracji przenieśliśmy się do galerii handlowej na zakupy z góralem i jego Hanusią. Potem na scenie pojawił się zespół ,,Muzyczny trójząb Neptuna”, który po wyczerpaniu piosenek ze swojego repertuaru, zaczął muzyczną improwizację z widownią.

Podsumowując, cały występ spójny, przemyślany, skecze wykonane z energią, publiczność dopisała i bawiła się wyśmienicie. Jedyny minus: za mało!

ANETA TABISZEWSKA